WYCIECZKA DO WARSZAWY
20.10.2007

     Jak w ciekawy sposób uczcić własne święto?

     20 października 2007 r. w ramach obchodów Dnia Edukacji Narodowej pracownicy naszej szkoły udali się do stolicy, aby odwiedzić miejsca, których brakuje w małym miasteczku - muzea, teatr.

 

     Duże wrażenie zrobiło bardzo nowoczesne Muzeum Powstania Warszawskiego. Wśród tłumów chodziliśmy po zaimprowizowanych wybrukowanych uliczkach Warszawy, wczuwając się w atmosferę dawnych lat i poznając historię – smutną , tragiczną, ale także budującą, gdyż związaną z ludźmi odważnymi , wrażliwymi i wytrwałymi . W muzeum w ciekawy sposób wykorzystano różne techniki komunikacji audiowizualnej i multimedialnej. Obrazy filmowe docierające do odwiedzających z bardzo różnych miejsc - z dziur w murze, z gablot, telewizorów, odgłosy wojny , liczne materiały ikonograficzne… - to wszystko przykuwało uwagę. Biografie powstańców pozamykane w szufladkach koniecznie należało otworzyć. Jakież to symboliczne! Pełni zadumy nad przeszłością chodziliśmy po muzeum, skrupulatnie zbierając  kartki z kalendarza - z kolejnych dni powstania. Poczuliśmy jak biło serce stolicy. Wyszliśmy z materiałami edukacyjnymi (jak przystało na prawdziwych nauczycieli) i postanowieniem, że do muzeum należy przywieźć naszą młodzież.

 

              
Foto: www.1944.pl


     Zupełnie innych wrażeń dostarczył musical „Koty” w Teatrze Muzycznym „Roma”. To dzieło stworzone przez Andrew Lloyda Webera z tekstami T. S. Eliota zebrało już wiele entuzjastycznych opinii. Postanowiliśmy to sprawdzić. Rzeczywiście musical zrobiony jest z wielkim rozmachem - interesujące pomysły scenograficzne, układy choreograficzne, muzyka, taniec…. Uwagę przykuwały naprawdę kocie ruchy aktorów. Mimo nieskomplikowanej fabuły przedstawienie skłaniało do refleksji o różnorodności ludzkich charakterów, przemijaniu, marzeniach. W pamięci pozostaną nam słowa fantastycznie wykonanej piosenki pt. „Pamięć”:

 

Ranek
Obiecuje mi słońce

Obiecuje mi życie

Nowy los, nową twarz

Noc odpływa, a jej wspomnienie znika jak sen

Tak bym chciała cofnąć czas

 

Tak już jest

Raz noc, raz dzień

To wieczne przemijanie
 

Foto: www.teatrroma.pl

Renata Narewska


wyc1.jpg
wyc1
wyc2.jpg
wyc2
wyc3.jpg
wyc3
wyc4.jpg
wyc4
wyc5.jpg
wyc5
wyc6.jpg
wyc6
wyc7.jpg
wyc7
wyc8.jpg
wyc8
wyc9.jpg
wyc9
wyc10.jpg
wyc10
wyc11.jpg
wyc11
wyc12.jpg
wyc12
wyc13.jpg
wyc13
wyc14.jpg
wyc14
wyc15.jpg
wyc15
wyc16.jpg
wyc16
wyc17.jpg
wyc17
wyc18.jpg
wyc18
wyc19.jpg
wyc19
wyc20.jpg
wyc20
wyc21.jpg
wyc21
wyc22.jpg
wyc22
wyc23.jpg
wyc23
wyc24.jpg
wyc24
wyc25.jpg
wyc25

Foto: Renata Narewska i Waldemar Snarski

  powrót do strony głównejstrona główna

Ostatnia aktualizacja:   © Waldemar Snarski